Join for FREE | Take the Tour Lost Password?
Shop deviantART for the
holidays and save BIG!
Click here! :holly:
[x]

deviantART

 

***

Mon May 19, 2008, 7:40 AM
Czas jest naszym panem.
Przemierzając już praktycznie zapomniane ścieżki w cudownym Ogrodzie Śmierci napotykam fontannę ską;paną w krwi, esencji życia, vitae. Spowite czerwienią spoczywają na niej resztki rozbitego ciała marmurowego, upadłego anioła. Czarne żyłki , strugi krwi zatęchłej, przecinają jego niegdyś powabne skrzydła, wokoło których nieśmiertelne wyrastają białe róże. Żywią się utraconym życiem, ich pąki rozkwitną za dzień czy dwa i choć mnie już tu nie będzie, na ziemi, samotne nadal będą się błyszczeć kości zapomnianego boga.

  • Mood: Artistic
  • Listening to: The Prodigy
  • Reading: "Le spleen de Paris" Baudelaire
  • Watching: "Source"
  • Playing: "Romance d'amor" Carulli
  • Eating: Crepes de Chatignes
  • Drinking: Rouge Vin

Devious Comments

love 0 0 joy 0 0 wow 0 0 mad 0 0 sad 0 0 fear 0 0 neutral 0 0
:iconczarne-witraze:
Aniu, wracasz do nas?
:icondarkenjel:
10 czerwca można powiedzieć, że bardziej permanentnie

--
Homo homini lupus est.

Journal History

Site Map